wersja testowa serwisu

Wojewódzka Inscenizacja Bitwy nad Wartą z 4 września 1939 roku. Zobacz galerię zdjęć

_DSC1538-_20210905-075059_1
fot. Urząd Marszałkowski w Łodzi

Ponad 200 rekonstruktorów – żołnierzy polskich I niemieckich oraz ludność cywilna, samolot, czołgi, ciężarówki, ciężkie karabiny maszynowe, armaty i moździerze. Za nami pełna rozmachu wojewódzka inscenizacja bitwy nad Wartą, którą na polach między Beleniem i Strońskiem zorganizował Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego. Była to pierwsza odsłona projektu „Łódzkie Pamięta".

Inscenizację otworzyli Grzegorz Schreiber, marszałek województwa łódzkiego oraz gość wydarzenia – Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej.

Grupy rekonstrukcyjne odtworzyły kilka epizodów krwawej bitwy stoczonej przez 10 Dywizję Piechoty Armii „Łódź". Rekonstruktorzy przedstawili ucieczkę ludności cywilnej z terenów opanowywanych przez niemieckie wojska, w tym bombardowanie wsi leżącej w pobliżu walk. Atak Niemców na polskie linie obronne, kontratak polskiego wojska zakończony wycofaniem się w obliczu przeważających sił wroga.

Całość zakończyła defilada, podczas której marszałek Grzegorz Schreiber wręczył upominki i złożył podziękowania przedstawicielom 25 grup rekonstrukcyjnych, które wzięły udział w inscenizacji, oraz nocny apel upamiętniający poległych w walce Polaków.

Rekonstrukcję obejrzało kilka tysięcy mieszkańców województwa. Goście inscenizacji mieli też okazję wziąć udział w pikniku militarnym.

Bitwa nad Wartą była jednym z najkrwawszych bojów stoczonych przez żołnierzy Armii Łódź podczas wojny obronnej 1939 roku. Trwała 27 godzin. Na polach Belenia, Piasków, Strońska i Zapolic - na linii obronnej Warty i Widawki, walczyli żołnierze 30 pułku Strzelców Kaniowskich. W obliczu huraganowego ognia niemieckiej artylerii zza rzeki Polacy nie byli w stanie utrzymać pozycji. Ich zacięty opór utrudnił jednak wojskom niemieckim rozwinięcie natarcia w kierunku Łodzi i Warszawy.

W bitwie zginęło blisko 300 polskich żołnierzy.

źródło: Urząd Marszałkowski w Łodzi

Zobacz zdjęcia: