To jedna z najbardziej wstrząsających i do dziś niewyjaśnionych spraw kryminalnych w regionie. Policjanci z Zespołu do spraw Przestępstw Niewykrytych Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Sieradzu, ponownie apelują o pomoc w identyfikacji zamordowanego mężczyzny, którego zwłoki ujawniono ponad 30 lat temu w miejscowości Lubola, w gminie Pęczniew.
7 lipca 1993 roku około godziny 14.00 osoba postronna natrafiła w lesie na usypany kopiec ziemi i gałęzi, z którego wystawała ludzka noga ubrana w skarpetkę. Na miejsce skierowano służby.
- Na miejscu ustalono, że pod gałęziami przysypane ziemią i ściółką leśną znajdują się zeszkieletowane zwłoki nieustalonej tożsamości i płci. Zwłoki ubrane były jedynie w majtki i skarpetę. Wstępne czynności na miejscu zdarzenia sugerowały mechaniczne uszkodzenie czaszki. Sekcja zwłok wykazała, że zamordowany to mężczyzna w wieku około 40 lat, wzrostu około 182 cm - informują policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Ze względu na bardzo zaawansowany rozkład ciała ustalono, że od momentu śmierci i ukrycia zwłok minęło co najmniej kilkanaście miesięcy. Jak podkreślają śledczy, dokładne określenie górnej granicy czasu przebywania zwłok w tym miejscu nie było możliwe, jednak - według ustaleń - nie przekraczała ona 2–3 lat.
Pomimo wieloletniego postępowania, tożsamość ofiary wciąż pozostaje nieznana.
- Do chwili obecnej w toku postępowania nie zdołano ustalić danych osobowych zamordowanego mężczyzny. Wykonano rekonstrukcję przypuszczalnego wyglądu twarzy zamordowanego mężczyzny - wyjaśniają mundurowi z łódzkiej KWP.
Specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie na podstawie badań czaszki przygotowali rekonstrukcję wizerunku twarzy denata. Z analizy wynika, że był to mężczyzna w wieku od około 30–35 do 45 lat, prawdopodobnie wysoki, o szczupłej budowie ciała. Miał jasne włosy, z dużym prawdopodobieństwem w odcieniu rudawym, lekko faliste. Czoło było średniej wysokości i szerokości, z wyraźnie zaznaczonymi kresami skroniowymi. Brwi – dość obfite, jasne, możliwie lekko łamane.
Oczy miały jasną barwę, być może szaro - niebieską, z lekką lub średnio wykształconą fałdą powieki górnej. Nos był dość długi, prawdopodobnie lekko garbaty, wąski u nasady, a szerszy w dolnej części, gdzie mógł być przypłaszczony wskutek urazu. Usta charakteryzowały się silnie uwypukloną górną wargą, co mogło powodować niedomykanie się warg i widoczne centralne siekacze szczęki z charakterystyczną przerwą – tzw. „furtką".
Bródka była średniej wielkości, z zaznaczonymi kątami żuchwy i wyraźną wyniosłością bródkową, nadającą twarzy „energiczny" wygląd. Uzębienie zachowało się w bardzo dobrym stanie, bez większego leczenia stomatologicznego. Szczególną cechą były dwie koronki – prawdopodobnie złote – jedna w szczęce i jedna w żuchwie, a także wspomniana „furtka".
Na podstawie cech pigmentacyjnych oraz obecności koron nazębnych śledczy domniemają, że mężczyzna mógł być obywatelem jednego z państw rosyjskojęzycznych.
Policja ponownie apeluje do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości denata lub okoliczności jego śmierci.
- Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu tożsamości denata lub okolicznościach jego śmierci proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, 91-048 Łódź ul. Lutomierska 108/112 pod nr telefonu 47 841 21 30 w godzinach 7.30-15.30 lub cało dobowo pod nr tel. 112 bądź TELEFON ZAUFANIA 42 651 50 07 Wydziału Kryminalnego - apelują funkcjonariusze KWP w Łodzi.